W dzisiejszym świecie profesjonalni dziennikarze dzielą się sferą social media z “tweetersami”, blogerami i zapalonymi użytkownikami mediów społecznościowych. Istnieje jednak wiele wątpliwości co do tego, co dziennikarze mogą umieścić na swoich kontach w mediach społecznościowych, zarówno zawodowych, jak i osobistych.

Podczas gdy wiele organizacji informacyjnych i firm medialnych zachęca reporterów do korzystania z social media w celu gromadzenia informacji i tworzenia swojej “marki”, to wszystko co napiszą w komentarzach, tweetach lub postach może postawić ich w negatywnym świetle. Takie sytuacje można było zaobserwować w ciągu ostatnich kilku lat. Incydenty te obejmują dziennikarzy, którzy wyrażają stronnicze opinie, promują poglądy polityczne, popierają kandydatów i umieszczają obraźliwe komentarze. Mając to na uwadze, należałoby opracować etyczny przewodnik dotyczący mediów społecznościowych, który pozwoli dziennikarzom eksplorować cyfrowe media, a jednocześnie wyznaczy rozsądne granice wyrażania osobistych komentarzy. Ustalenie takich zasad umożliwiałoby dziennikarzom niezależny głos w mediach społecznościowych, ale także przestrzeganie wytycznych i utrzymanie profesjonalizmu w swojej pracy.

Media społecznościowe odgrywają dziś kluczową rolę w dziennikarstwie. Dziennikarze i specjaliści od public relations prawie zawsze muszą korzystać z mediów społecznościowych, które są uważane za cenne narzędzie przekazywania informacji społeczeństwu. Cision Global Social Journalism Study opublikowało badanie ukazujące, jak dziennikarze podchodzą do social media i jak z nich korzystają. W latach 2012 – 2017 odnotowano 12-procentowy wzrost liczby dziennikarzy, którzy twierdzili, że codziennie publikują treści na platformach społecznościowych.

Ponieważ dziennikarze nadal tworzą coraz więcej treści w mediach społecznościowych, coraz częściej zaczynają pojawiać się wytyczne dla reporterów i osób mających wpływ na social media. Jedną z wielu organizacji wdrażających w/w zasady jest Society of Professional Journalists. Stwierdza ona, że ​​”towarzystwo zdecydowanie zachęca swoich liderów i członków do regularnego korzystania z mediów społecznościowych w celu komunikowania się, nie tylko między sobą, ale z szerszą społecznością dziennikarską.” Ponadto, wytyczne mają na celu “pomóc przywódcom Society of Professional Journalists i członkom przestrzegać przyjętych zwyczajów, ponieważ wykorzystują media społecznościowe w realizacji misji SPJ.” Z tego wynika, że SPJ chciałoby, aby dziennikarze kierowali się zdrowym rozsądkiem.

Na początku tego roku, w styczniu, Burlington Free Press, cyfrowa i wydawnicza organizacja z Vermont, zwolniła swojego dyrektora wykonawczego, Denisa Finleya, po serii komentarzy, które umieścił na Twitterze. Finley skomentował propozycję miasta dotyczącą dodania opcji trzeciej płci do prawa jazdy. W swoim wpisie stwierdził, że taki ruch “przybliża nas o krok do apokalipsy”.

W kwietniu The Atlantic zwolnił felietonistę, Kevina Williamsona, za tweety, w których wypowiadał się w sprawie aborcji. Kilku wpływowych użytkowników Twittera dowiedziało się, że Williamson wcześniej skomentował na Twitterze, że kobieta, która dokonała aborcji, powinna być traktowana jak morderca i podlegać karze śmierci.

Te incydenty dały początek wielu pytaniom na temat etyki dziennikarskiej i korzystania z mediów społecznościowych przez redaktorów oraz roli dziennikarza w social media.

“Myślę, że wszystko zależy od tego, na jakiej platformie jesteś i jak bardzo liczy się twój głos” – mówi Yumi Wilson, profesor dziennikarstwa na Uniwersytecie Stanowym w San Francisco. “W zależności od witryny, chcesz podchodzić do odbiorców na różne sposoby. Facebook powinien być osobisty, Instagram powinien zawierać część osobistą i biznesową, a Twitter powinien podkreślać twoje opinie i przemyślenia w bezpieczny sposób.”

Będąc dziennikarzem zabierającym głos w social media ważne jest, aby zastanowić się, czy naprawdę chce się coś przekazać światu poprzez sieć. Redaktorzy muszą cofnąć się o krok i pomyśleć: “Czy jest to coś, czym naprawdę chcę podzielić się ze światem?”, “Czy moje komentarze kogoś skrzywdzą?” Dziennikarze są bowiem w stanie wywierać duży wpływ na innych. Jest to rola, którą należy traktować ostrożnie i profesjonalnie i znaleźć idealną równowagę między komentarzem a opinią w mediach społecznościowych.

Organizacje medialne podjęły ostatnio dodatkowe kroki mające na celu zwiększenie ilości badań dotyczących dziennikarzy i ich wpływu na social media. W październiku 2017 r. New York Times ogłosił zaktualizowany i rozszerzony zestaw zasad korzystania z mediów społecznościowych przez swoich dziennikarzy.

Oto niektóre z kluczowych punktów, jakie New York Times podkreślał w swoich wytycznych:

– W mediach społecznościowych nasi dziennikarze nie mogą wyrażać stronniczych opinii, promować poglądów politycznych, popierać kandydatów, pisać obraźliwych komentarzy ani robić niczego, co podważa dziennikarską reputację The Times;

– Nasi dziennikarze powinni być świadomi tego, że The Times stara się być obiektywny i tego samego wymaga od swoich pracowników;

– Wytyczne mają zastosowanie do wszystkich osób w każdym dziale redakcji, w tym do osób niezwiązanych z rządem i polityką;

– Uważamy, że wszystkie działania naszych dziennikarzy w mediach społecznościowych podlegają tej polityce. Choć może się wydawać, że twoja strona na Facebooku, kanały na Twitterze, Instagram, Snapchat lub inne konta w social media są strefami prywatnymi, oddzielonymi od twojej roli w The Times, w rzeczywistości wszystko co publikujemy lub “polubimy” w Internecie w pewnym stopniu jest publiczne. I wszystko co robimy w miejscach publicznych, prawdopodobnie kojarzy się z The Times.

W dzisiejszych czasach takie wytyczne są ważne w integrowaniu dziennikarstwa z mediami społecznościowymi. W związku z tym, że social media są coraz bardziej nasycone pracą dziennikarzy, ważne jest, aby stali się oni wzorem do naśladowania w mediach społecznościowych.

Źródło: medium.com